Archiwa kategorii: Kolacje



Domowy kisiel malinowy z jabłkiem

Domowy kisiel malinowy z jabłkiem może wielu osobom przypomnieć dzieciństwo. Ja znałam tylko taki z torebki, więc gdy naszła mnie ochota na kisiel w ostatnim czasie postanowiłam sama go przygotować. To żadna filozofia, a przygotowanie trwa tyle samo co zrobienie tego z torebki. Dlaczego warto ? Bo domowy kisiel składa się z soku domowej roboty, wody i mąki ziemniaczanej … ewentualnie można dodać tarte jabłko. Ot, cała filozofia ! Jeżeli lubicie kisiel z torebki, to dajcie szansę mojemu domowemu. Na pewno się nie zawiedziecie, bo smak domowego kisielu jest mocno owocowy, a nie jakiś taki rozwodniony jak ten z torebek. Poza tym można go podać dziecku i nie mieć wyrzutów sumienia :-).

 

Jeżeli nie macie domowego soku malinowego to możecie użyć innego smaku, albo skorzystać z tych sklepowych ( typu Paola ) ale nie wiem jaki będzie efekt i raczej nie polecam :-).

 

Domowy kisiel malinowy z jabłkiem

 

Składniki:

  • 1 szklanka soku malinowego domowej roboty ( ja daję 3/4 szklanki, bo mój sok jest dość słodki, dolewam do niego wody tak aby otrzymać pełną szklankę )
  • 1 szklanka wody
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • cukier ( opcjonalnie, jeżeli okaże się, że Wasz sok nie jest tak słodki jak mój )
  • 1 jabłko ( opcjonalnie )

Domowy kisiel malinowy z jabłkiem

Domowy kisiel malinowy z jabłkiem

 

Sok i wodę przelewamy do rondelka i zagotowujemy, w międzyczasie przekładamy 2 łyżki mąki ziemniaczanej do miseczki i zalewamy około 1/3 szklanki zimnej wody, mieszamy dokładnie, aby nie powstały grudki. Do gotującej się wody z sokiem wlewamy mieszaninę wody z mąką ziemniaczaną jednocześnie mieszając rózgą. Zagotowujemy ponownie, ciągle mieszając gotujemy około 2-3 minuty aby wygotować smak mąki. Zdejmujemy z ognia.

 

Można podawać kisiel bez dodatków ale mi bardzo smakuje dodatek jabłka startego na tarce o grubych oczkach. Dodaję je zaraz po tym jak zdejmę kisiel z palnika.

 

Ja najbardziej lubię kisiel kiedy jest lekko ciepły lub zimny ale można go zajadać również na gorąco.

 

Smacznego !

 

Skomentuj