Racuchy kojarzą mi się z dzieciństwem. Mama wylewała porcję ciasta na patelnię i wtykała plasterek jabłka. Przyznam szczerze, że za takimi właśnie racuchami nie przepadam. Zbyt duża ilość ciasta, mało owoców. Postanowiłam zrobić na odwrót i udało się ! Plasterek jabłka zanurzony w cieście pod wpływem temperatury zmienia się w delikatne nadzienie, do tego cukier puder i obiad lub kolacja gotowa. Bardzo proste i pyszne, niezbyt słodkie danie. Zamiast cukru pudru na wierzch, można polać placuszki miodem, syropem klonowym lub śmietaną z wanilią. Pycha ! 🙂

Jabłka w cieście a'la racuchy

Składniki:

  • 3 duże jabłka
  • 200 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 4 – 5 łyżek cukru pudru ( w zależności od słodyczy jabłek )
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • 4 łyżki stopionego masła
  • 300 ml mleka

Jabłka w cieście a'la racuchy

Jabłka w cieście a'la racuchy

Jabłka w cieście a'la racuchy

Jabłka w cieście a'la racuchy

Jabłka w cieście a'la racuchy

Jabłka obieramy ze skórki. Następnie kroimy w plastry o grubości około 1,5 cm i usuwamy środek. Mąkę przesiewamy do dużego naczynia, dodajemy proszek do pieczenia, cukier i cynamon. Mieszamy. W następnej kolejności wbijamy jajko i stopniowo mieszamy trzepaczką dolewając stopione masło i mleko. Mieszamy tak długo, aż masa będzie gładka ( bez grudek ). Konsystencja ciasta powinna być dość gęsta aby dobrze oblepiła jabłko. Patelnię z odrobiną oleju nagrzewamy. Maczamy plasterki jabłek w cieście i kładziemy na patelni. Smażymy z jednej i drugiej strony na złoto. Gdy się usmażą, odsączamy nadmiar tłuszczu kładąc placuszki chwilę na ręczniku papierowym. Przed podaniem placuszki należy oprószyć cukrem pudrem ( polać miodem, syropem klonowym lub śmietaną z wanilią ). 

Smacznego !