Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim ( SPAGHETTI CON PESTO ALLA SICILIANA ), które dzisiaj przygotowałam na obiad pochodzi z książki Gino D’Acampo – ” Włoskie dania makaronowe “, o której już kiedyś wspominałam przy okazji tego i tego przepisu. Zawsze kiedy mam ochotę na makaron, pierwszym odruchem jest sięgnięcie po tę właśnie książkę. Jest w niej wiele przepisów, których składniki można dostać wszędzie. Ale jak w każdej, są także takie których nie ma możliwości wykorzystać.

 

Rzadko udaje mi się znaleźć przepis, który nie zawiera mięsa i jest ciekawy. Myślę, że to dlatego iż uwielbiam mięso. Temu daniu nic nie brakuje, jest tak aromatyczne i sycące, że zapomina się o mięsie. Ba ! Śmiem twierdzić, że mięso by tu nie pasowało, a to duże zadziwienie nawet dla mnie samej :-). To jedno z tych dań, które przygotowuje się w trakcie gdy makaron się gotuje. Więc, jak to mówi Jamie Oliver – ” Nie macie czasu na gotowanie ? Dobrze się zastanówcie “… i koniecznie wypróbujcie ! <3

 

Spaghetti z pesto sycylijskim

 

Składniki:

    • 50 g całych migdałów ( z brązową skórką, Gino zaleca bez, ale wg mnie takie są po prostu lepsze )
    • 20 średnich świeżych listków bazylii, dodatkowo kilka do przybrania
    • 150 g suszonych pomidorów w oleju, osączonych
    •  4 ząbki czosnku
    • oliwa extra virgin
    • 80 g świeżo startego parmezanu
    • 500 g razowego spaghetti
    • sól i pieprz do smaku

 

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

Spaghetti z pesto sycylijskim

 

Stawiamy wodę na makaron, solimy. Zanim się zagotuje wrzucamy migdały na rozgrzaną patelnię i prażymy, aż się przyrumienią ze wszystkich stron. Odstawiamy by ostygły.

 

Do pojemnika blendera wrzucamy z grubsza pokrojone pomidory suszone, porwane listki bazylii i pokrojony na mniejsze części czosnek, wlewamy trochę oliwy i miksujemy na jednolitą masę. Gdy migdały przestygną siekamy je trochę i wrzucamy do pojemnika. Ponownie miksujemy, dolewając oliwy. Ilość dolanej oliwy zależy od naszych preferencji. Ja dodałam troszkę więcej niż 1/2 szklanki. Na tym etapie powinno być lekko płynne, bo teraz należy do masy dodać starty parmezan i dokładnie wymieszać łyżką. Następnie przyprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy na bok.

 

Makaron gotujemy al dente. Kiedy jest gotowy odcedzamy go, przekładamy pesto do dużej miski, dokładamy gorący makaron i dokładnie mieszamy, aby spaghetti było dobrze obtoczone w pesto.

 

Podajemy posypane listkami świeżej bazylii i kilkoma wiórkami parmezanu.

 

Smacznego !