Tatar z wędzonego łososia, którym poczęstował mnie w święta Krzysiu bardzo mi posmakował, a z racji tego, że w lodówce miałam łososia postanowiłam w końcu go wykorzystać. Świąteczne smakołyki już dawno zostały pochłonięte, więc jest to idealna pora na to by w pełni delektować się czymkolwiek ;-). Jeszcze w życiu nie miałam tak zwariowanych świąt. Nie mogę się przyzwyczaić do spokoju dnia codziennego ;-). Dopadła mnie niemoc twórcza więc może przejdźmy już do przepisu inspirowanego tym z Kuchni Lidla ;-).

 

Tatar z wędzonego łososia

 

Składniki: 

  • 300 g wędzonego łososia
  • około 1 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 1 płaska łyżeczka chrzanu ( bez majonezu, jak ktoś lubi można dać więcej )
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • duża szczypta świeżo mielonego pieprzu
  • 1 średni ogórek konserwowy
  • około 2 łyżki posiekanego koperku
  • 1/2 szklanki posiekanych grzybów marynowanych
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • opcjonalnie sok z cytryny

Tatar z wędzonego łososia

Tatar z wędzonego łososia

Tatar z wędzonego łososia

Tatar z wędzonego łososia

 

Łososia, ogórka i cebulę siekamy bardzo drobno i przekładamy do miski. Dodajemy 1/2 szklanki posiekanych marynowanych grzybków ( u mnie maślaki i opieńki w zalewie octowej domowej roboty ). Następnie dodajemy oliwę z oliwek, sos sojowy, chrzan i koperek. Oprószamy świeżo mielonym pieprzem, do smaku i wszystko dokładnie mieszamy. Moje ogórki konserwowe również są domowej roboty i w smaku są lekko słodkawe, z tego powodu tatar dokwasiłam odrobiną soku z cytryny. Nie musimy tego robić, jeżeli grzyby i ogórek są w silnie octowej zalewie. Spróbujcie całości i dopasujcie smaki wg własnego gustu ;-).

 

Taki tatar możemy podawać jako przystawkę ze świeżym pieczywem lub przygotować małe kanapeczki, przybrane małą gałązką koperku.

 

Smacznego !